Michał Szulc – dumny z olsztynian

Autor: dumnizolsztyna

Dodano: 28 lutego 2016

MICHAŁ SZULC – aktywny działacz stowarzyszenia ESER PIONIER, społecznik i dobry duch działań lokalnych.

Typowe, zawsze zadawane przez nas pytania: Czy kochasz Olsztyn? Czy jesteś dumny z naszego miasta i z zachodzących w nim zmian?

-Miłość to duże słowo i nie wiem czy w ten sposób określiłbym swój stosunek do Olsztyna. Tym bardziej, że nie jestem rodowitym olsztynianinem i mieszkam tu zaledwie od kilku lat.
Na pewno jednak bardzo lubię Olsztyn i dobrze się w nim czuję. Co do zmian to najbardziej cieszą mnie te związane z infrastrukturą dla rowerzystów. Ale czy jestem z nich dumny? Nie są chyba niczym wyjątkowym bo wynikają z realnych potrzeb dużej społeczności, są koniecznością.
Dumny jednak mogę być z ludzi, którzy robią wiele dobrego dla naszego miasta i jego mieszkańców. Takich, którzy realizują ciekawe i wartościowe inicjatywy, prowadzą miejsca otwarte na różnego rodzaju aktywności czy po prostu realizują swoje pomysły w różnych dziedzinach. Nie będę jednak wskazywał nikogo z imienia i nazwiska, bo przecież każdy z nas zna kogoś takiego.

Co wyróżnia Olsztyn na tle innych miast?

-Na pewno kampus akademicki i duża społeczność studentów, która dodaje naszemu miastu pewnego kolorytu. Do tego duża ilość zieleni i terenów wypoczynkowych.
Mamy przecież Park Centralny, Park Zamkowy czy też Park Kusocińskiego, które znajdują się praktycznie w centrum miasta. A przecież jest jeszcze Las Miejski i kilkanaście jezior.

Co mogłoby przekonać mieszkańców do pozostania tutaj?

-Pewnie do każdego przemawiają inne argumenty ale konkretnie w moim przypadku była to specyfika Olsztyna. Nie jest on za duży, dlatego wszędzie mam blisko.
Nie ma też takiego dużego poczucia anonimowości jak w innych, większych miastach. Mimo to Olsztyn nie jest też za mały. Naprawdę wiele się tu dzieje i mam pod ręką wszystko co potrzebne.
Co jeszcze? Na pewno w Olsztynie można czuć się bezpiecznie, zarówno w dzień jak i w nocy. A myślę, że dla wielu osób to też jest kluczowa sprawa, która zdecydowanie zwiększa komfort życia.

Co należy zmienić w Olsztynie?

-Chciałbym, żeby ktoś na poważnie zajął się estetyką miasta, bo na każdym kroku atakują nas wielkie reklamy, banery i neony. A już na pewno trzeba z tym zacząć od starówki (także, jeśli chodzi o tamtejsze parkowanie i ruch samochodowy).
Chciałbym też, żeby miasto, organizacje pozarządowe i przedsiębiorcy lepiej wykorzystywali nasz największy potencjał, czyli UWM i jego studentów.

Co warto pokazać znajomym spoza Olsztyna?

-Moje ulubione miejsca w Olsztynie to wiadukty i Jezioro Długie. Ciekawych miejsc czy lokali jest jednak zdecydowanie więcej, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Niezależnie jednak od tego co kto lubi to warto pokazać Olsztyn nocą, bo wtedy nabiera on dodatkowego uroku.

Michała można znaleźć w biurze ESER PIONIERa na Warszawskiej 13/1, oraz na fb.com/vlochaty